Recommend
Newsletter
E-mail:


Freerolls

Nasi partnerzy

Analizy

Ostatnie analizy

Ostatnie artykuły

Ostatnie bukmacherskie

Ostatnie sportowe

Ekstraklasa: "małe" derby Śląska dla Ruchu

 
/2008-08-22/

Piłkarze Ruchu Chorzów w meczu 3. kolejki Ekstraklasy wygrali na własnym boisku w "małych" derbach Śląska z Polonią Bytom 2:1 (1:1).
Bohaterem spotkania został Marcin Sobczak, strzelec dwóch bramek dla "Niebieskich". Honorowe trafienie dla gości zaliczył w 13. minucie spotkania Jakub Zabłocki.

Mecze lokalnych rywali są z reguły pełne "twardej walki o ligowe punkty" ale oglądanie ich bywa męką. Inaczej było w piątkowy wieczór na chorzowskim stadionie. Od pierwszego gwizdka sędziego oba zespoły - grające po poszatkowanych przez trenerów zestawieniach - atakowały, a bramkarze mieli dosłownie pełne ręce roboty.

Wydawało się że występujący w roli faworyta gospodarze łatwo pokonają gości, bo dwa gole mógł zdobyć w pierwszych 10 minutach Zając. Pechowa dla chorzowian okazała się tymczasem 13. minuta. Na strzał z powietrza, po podaniu Sokolenki, zdecydował się Zabłocki i Pilarz nie miał szans. Potem swoją trzecią "stuprocentową" okazję zmarnował Zając. Wywalczył jednak rzut rożny zamieniony dzięki przytomności Sobczaka na wyrównującego gola. Dla napastnika Ruchu był to pierwszy gol w ekstraklasie.

Po przerwie znów zaatakowali chorzowianie - bez efektu. Polonia zrewanżowała się niecelnym strzałem Bazika w 60. minucie. Miejscowi kibice zapewnili zawodnikom krótką przerwę, bo z powodu dymu z odpalonych rac sędzia zatrzymał grę.

Poloniści mieli wyborną szansę na prowadzenie w 77. minucie - po "główce" Wolańskiego Pilarzowi "pomógł" słupek. Jak należy precyzyjnie strzelać głową pokazał 120 sekund później z drugiej strony boiska Sobczak. Goście spróbowali jeszcze rozpaczliwej walki o remis. I byli blisko, bowiem Bazik nie trafił do chorzowskiej bramki z 10. metrów. Schodzącego z boiska 21-letniego strzelca obu goli dla Ruchu kibice pożegnali na stojąco. W doliczonym czasie gry ostatecznie pognębić bytomian mógł Nykiel. "Kropnął" z ostrego kąta mocno i trafił w słupek.

Po meczu powiedzieli:

Trener Polonii Marek Motyka: - nie zawsze to, co dobrze się zaczyna, dobrze się kończy. Zaczęliśmy dobrze ale nasze gapiostwo przy rzucie rożnym pozwoliło gospodarzom wyrównać. Oba zespoły chciały wygrać. Mieliśmy sytuacje ale wyjeżdżamy z ciężkim sercem i bez punktu. Szliśmy w końcówce va banque - nie udało się.

Trener Ruchu Duszan Radolsky: - kolega powiedział wszystko. Mnie nic nie pozostaje dodać Mecz był ładny, sytuacji pod obiema bramkami wiele no i dobrze, że my wygraliśmy.

Ruch Chorzów - Polonia Bytom 2:1 (1:1)
Bramki: Marcin Sobczak (32, 77) - Jakub Zabłocki (13).
Żółte kartki: Adrian Klepczyński, Hubert Jaromin (obaj Polonia).
Sędzia: Paweł Gil (Lublin).
Widzów 8 000.

Ruch Chorzów: Krzysztof Pilarz - Krzysztof Nykiel, Grzegorz Baran, Rafał Grodzicki, Tomasz Brzyski - Marcin Zając, Gabor Straka, Maciej Scherfchen, Michał Pulkowski (64. Wojciech Grzyb), Marcin Nowacki (64. Pavol Balaz) - Marcin Sobczak (89. Ireneusz Adamski).
Polonia Bytom: Michał Peskovic - Adrian Klepczyński, Tomasz Owczarek, Jakub Dziółka, Walerij Sokolenko (61. Janusz Wolański) - Hubert Jaromin (79. Hubert Robaszek), Marek Bazik, Mariusz Przybylski, Marcin Komorowski - Grzegorz Podstawek, Jakub Zabłocki (28. Michał Zieliński).

 

Komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać swój komentarz



Odnośniki

Wiadomości z serwisu Wiadomości bukmacherskie Wiadomości sportowe Analizy Artykuły

Napisałeś analizę lub artykuł? Wyślij go do nas - opublikujemy na stronie!


 
 
Uwaga:
Zapraszamy forum bukmacherskie Co chwila nowe konkursy

Podaj typy - odbierz $$$Gambriders.com


Tobet
Free Casino Bonus at Europa Casino




konkurs bukmacherski - obstawianie - typowanie - typy piłkarskie - zakłady bukmacherskie - zakłady sportowe