Freerolls
| Nazwa | Data |
|---|---|
| $50 Freeroll | dzisiaj 09:30 |
| 50$ Beginners Freeroll | dzisiaj 12:00 |
| $50 Beginner Freeroll | dzisiaj 13:00 |
| Paradise €75 Freeroll | dzisiaj 14:00 |
| $50 Freeroll | dzisiaj 15:30 |
Nasi partnerzy
Ostatnie analizy
Ostatnie artykuły
Ostatnie bukmacherskie
Ostatnie sportowe
Ekstraklasa: "małe" derby Śląska dla Ruchu
/2008-08-22/
Piłkarze Ruchu Chorzów w meczu 3. kolejki Ekstraklasy wygrali na własnym boisku w "małych" derbach Śląska z Polonią Bytom 2:1 (1:1).
Bohaterem spotkania został Marcin Sobczak, strzelec dwóch bramek dla "Niebieskich". Honorowe trafienie dla gości zaliczył w 13. minucie spotkania Jakub Zabłocki.
Mecze lokalnych rywali są z reguły pełne "twardej walki o ligowe punkty" ale oglądanie ich bywa męką. Inaczej było w piątkowy wieczór na chorzowskim stadionie. Od pierwszego gwizdka sędziego oba zespoły - grające po poszatkowanych przez trenerów zestawieniach - atakowały, a bramkarze mieli dosłownie pełne ręce roboty.
Wydawało się że występujący w roli faworyta gospodarze łatwo pokonają gości, bo dwa gole mógł zdobyć w pierwszych 10 minutach Zając. Pechowa dla chorzowian okazała się tymczasem 13. minuta. Na strzał z powietrza, po podaniu Sokolenki, zdecydował się Zabłocki i Pilarz nie miał szans. Potem swoją trzecią "stuprocentową" okazję zmarnował Zając. Wywalczył jednak rzut rożny zamieniony dzięki przytomności Sobczaka na wyrównującego gola. Dla napastnika Ruchu był to pierwszy gol w ekstraklasie.
Po przerwie znów zaatakowali chorzowianie - bez efektu. Polonia zrewanżowała się niecelnym strzałem Bazika w 60. minucie. Miejscowi kibice zapewnili zawodnikom krótką przerwę, bo z powodu dymu z odpalonych rac sędzia zatrzymał grę.
Poloniści mieli wyborną szansę na prowadzenie w 77. minucie - po "główce" Wolańskiego Pilarzowi "pomógł" słupek. Jak należy precyzyjnie strzelać głową pokazał 120 sekund później z drugiej strony boiska Sobczak. Goście spróbowali jeszcze rozpaczliwej walki o remis. I byli blisko, bowiem Bazik nie trafił do chorzowskiej bramki z 10. metrów. Schodzącego z boiska 21-letniego strzelca obu goli dla Ruchu kibice pożegnali na stojąco. W doliczonym czasie gry ostatecznie pognębić bytomian mógł Nykiel. "Kropnął" z ostrego kąta mocno i trafił w słupek.
Po meczu powiedzieli:
Trener Polonii Marek Motyka: - nie zawsze to, co dobrze się zaczyna, dobrze się kończy. Zaczęliśmy dobrze ale nasze gapiostwo przy rzucie rożnym pozwoliło gospodarzom wyrównać. Oba zespoły chciały wygrać. Mieliśmy sytuacje ale wyjeżdżamy z ciężkim sercem i bez punktu. Szliśmy w końcówce va banque - nie udało się.
Trener Ruchu Duszan Radolsky: - kolega powiedział wszystko. Mnie nic nie pozostaje dodać Mecz był ładny, sytuacji pod obiema bramkami wiele no i dobrze, że my wygraliśmy.
Ruch Chorzów - Polonia Bytom 2:1 (1:1)
Bramki: Marcin Sobczak (32, 77) - Jakub Zabłocki (13).
Żółte kartki: Adrian Klepczyński, Hubert Jaromin (obaj Polonia).
Sędzia: Paweł Gil (Lublin).
Widzów 8 000.
Ruch Chorzów: Krzysztof Pilarz - Krzysztof Nykiel, Grzegorz Baran, Rafał Grodzicki, Tomasz Brzyski - Marcin Zając, Gabor Straka, Maciej Scherfchen, Michał Pulkowski (64. Wojciech Grzyb), Marcin Nowacki (64. Pavol Balaz) - Marcin Sobczak (89. Ireneusz Adamski).
Polonia Bytom: Michał Peskovic - Adrian Klepczyński, Tomasz Owczarek, Jakub Dziółka, Walerij Sokolenko (61. Janusz Wolański) - Hubert Jaromin (79. Hubert Robaszek), Marek Bazik, Mariusz Przybylski, Marcin Komorowski - Grzegorz Podstawek, Jakub Zabłocki (28. Michał Zieliński).
Bohaterem spotkania został Marcin Sobczak, strzelec dwóch bramek dla "Niebieskich". Honorowe trafienie dla gości zaliczył w 13. minucie spotkania Jakub Zabłocki.
Mecze lokalnych rywali są z reguły pełne "twardej walki o ligowe punkty" ale oglądanie ich bywa męką. Inaczej było w piątkowy wieczór na chorzowskim stadionie. Od pierwszego gwizdka sędziego oba zespoły - grające po poszatkowanych przez trenerów zestawieniach - atakowały, a bramkarze mieli dosłownie pełne ręce roboty.
Wydawało się że występujący w roli faworyta gospodarze łatwo pokonają gości, bo dwa gole mógł zdobyć w pierwszych 10 minutach Zając. Pechowa dla chorzowian okazała się tymczasem 13. minuta. Na strzał z powietrza, po podaniu Sokolenki, zdecydował się Zabłocki i Pilarz nie miał szans. Potem swoją trzecią "stuprocentową" okazję zmarnował Zając. Wywalczył jednak rzut rożny zamieniony dzięki przytomności Sobczaka na wyrównującego gola. Dla napastnika Ruchu był to pierwszy gol w ekstraklasie.
Po przerwie znów zaatakowali chorzowianie - bez efektu. Polonia zrewanżowała się niecelnym strzałem Bazika w 60. minucie. Miejscowi kibice zapewnili zawodnikom krótką przerwę, bo z powodu dymu z odpalonych rac sędzia zatrzymał grę.
Poloniści mieli wyborną szansę na prowadzenie w 77. minucie - po "główce" Wolańskiego Pilarzowi "pomógł" słupek. Jak należy precyzyjnie strzelać głową pokazał 120 sekund później z drugiej strony boiska Sobczak. Goście spróbowali jeszcze rozpaczliwej walki o remis. I byli blisko, bowiem Bazik nie trafił do chorzowskiej bramki z 10. metrów. Schodzącego z boiska 21-letniego strzelca obu goli dla Ruchu kibice pożegnali na stojąco. W doliczonym czasie gry ostatecznie pognębić bytomian mógł Nykiel. "Kropnął" z ostrego kąta mocno i trafił w słupek.
Po meczu powiedzieli:
Trener Polonii Marek Motyka: - nie zawsze to, co dobrze się zaczyna, dobrze się kończy. Zaczęliśmy dobrze ale nasze gapiostwo przy rzucie rożnym pozwoliło gospodarzom wyrównać. Oba zespoły chciały wygrać. Mieliśmy sytuacje ale wyjeżdżamy z ciężkim sercem i bez punktu. Szliśmy w końcówce va banque - nie udało się.
Trener Ruchu Duszan Radolsky: - kolega powiedział wszystko. Mnie nic nie pozostaje dodać Mecz był ładny, sytuacji pod obiema bramkami wiele no i dobrze, że my wygraliśmy.
Ruch Chorzów - Polonia Bytom 2:1 (1:1)
Bramki: Marcin Sobczak (32, 77) - Jakub Zabłocki (13).
Żółte kartki: Adrian Klepczyński, Hubert Jaromin (obaj Polonia).
Sędzia: Paweł Gil (Lublin).
Widzów 8 000.
Ruch Chorzów: Krzysztof Pilarz - Krzysztof Nykiel, Grzegorz Baran, Rafał Grodzicki, Tomasz Brzyski - Marcin Zając, Gabor Straka, Maciej Scherfchen, Michał Pulkowski (64. Wojciech Grzyb), Marcin Nowacki (64. Pavol Balaz) - Marcin Sobczak (89. Ireneusz Adamski).
Polonia Bytom: Michał Peskovic - Adrian Klepczyński, Tomasz Owczarek, Jakub Dziółka, Walerij Sokolenko (61. Janusz Wolański) - Hubert Jaromin (79. Hubert Robaszek), Marek Bazik, Mariusz Przybylski, Marcin Komorowski - Grzegorz Podstawek, Jakub Zabłocki (28. Michał Zieliński).
Dodaj komentarz
Zaloguj się aby dodać swój komentarz
Napisałeś analizę lub artykuł? Wyślij go do nas - opublikujemy na stronie!
Odnośniki
| Wiadomości z serwisu | Wiadomości bukmacherskie | Wiadomości sportowe | Analizy | Artykuły |
Napisałeś analizę lub artykuł? Wyślij go do nas - opublikujemy na stronie!
Zapraszamy forum bukmacherskie Co chwila nowe konkursy Podaj typy - odbierz $$$Gambriders.com |
Komentarze
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy